niedziela, 24 listopada 2013

plany planami a życie życiem

Weekend się kończy
nie tak fajny jak mógłby być, cóż, bywa
zaraz zabieram dzieciaki i na konie
potem jeszcze kościół
a potem "ulubione" przeze mnie ich wieczorne odrabianie lekcji
nic już chyba na to nie poradzę
Oni tak mają...a ja bym chciała sobie spokojnie usiąść na kanapie
phi nierealne marzenia :-)
To miłego tygodnia, podobno zimowego
dla mnie baaardzo intensywnego

niedziela, 17 listopada 2013

nowa rola

Koncert SDM rewelacyjny :-)
Najbardziej się cieszę, że rodzice zachwyceni, lubię sprawiać im radość :-)
A teraz próbuję dobrze odnaleźć się w roli matki nastolatka, który wybył na swój pierwszy koncert jakiejś dziwnej kapeli.
Jest pod opieką starszego kuzyna, ale jakoś mnie to nie uspokaja, wręcz przeciwnie....
Spać to ja wcześnie dziś nie pójdę...
Miłego tygodnia, mój jak to zwykle mocno napięty :-)

środa, 13 listopada 2013

SDM

Szaro, mglisto, dżdżysto, melancholijnie
po prostu listopad
w sobotę idziemy na koncert Starego Dobrego Małżeństwa, wspomnienia....
Przeprosiny były, to dobrze, ale.....nadal mi smutno

niedziela, 10 listopada 2013

hmmm
nowe nowe a tu nic nowego
jak jest gorzej to tu chcę wracać
jakoś muszę tu częściej bywać, by to miejsce ożyło
Wracając do Syna, to pozostaje jeszcze na diecie bezglutenowej
bóle brzucha odpukać sporadyczne
A dzisiaj mi źle i smutno, mały pretekst, a dół wielki
siedzę, słucham muzy, piję winko i smutno mi
męża brak, obiecane dwie godziny minęły ale postanowiłam, ze nie zadzwonię a jutro będę czekać na przeprosiny... może się doczekam...bo znowu za często to ja przepraszam...