hmmm
nowe nowe a tu nic nowego
jak jest gorzej to tu chcę wracać
jakoś muszę tu częściej bywać, by to miejsce ożyło
Wracając do Syna, to pozostaje jeszcze na diecie bezglutenowej
bóle brzucha odpukać sporadyczne
A dzisiaj mi źle i smutno, mały pretekst, a dół wielki
siedzę, słucham muzy, piję winko i smutno mi
męża brak, obiecane dwie godziny minęły ale postanowiłam, ze nie zadzwonię a jutro będę czekać na przeprosiny... może się doczekam...bo znowu za często to ja przepraszam...
Musisz twarda być i nie dać się! Foch do momentu przeprosin- może brzmi niefajnie, ale czasem naprawdę tak trzeba na niereformowalne przypadki. Trzymam kciuki :**
OdpowiedzUsuńprzeprosiny były, ale smutek zostaje....a już było wyjaśnione, naobiecywane i ch** bombki strzelił ;-)
Usuńno tak to z nimi bywa...
UsuńJutka, ten portal jest lepszy:)